wiara

 jakoś żadne cierpienie, przez które przechodzisz, nie jest cierpieniem, którego Jezus nie znosi, aby cię zbawić.

o ile nam wiadomo, był tylko jeden dzień w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat, kiedy dosłownie żadna osoba na świecie nie uwierzyła, że Jezus żyje.

w sobotę rano po ukrzyżowaniu Jezusa uczniowie budzą się, nie spając przez dwa dni. Miasto, które dzień wcześniej wołało o krew, jest ciche. Tłumy się rozpadły. Jezus nie żyje.

co robią w sobotę?

dziwne, że te dwa dni po obu stronach soboty są tak mocno dyskutowane. Niektóre z najjaśniejszych umysłów na świecie poświęciły się przede wszystkim tym dwóm dniom; były to chyba dwa najlepiej zbadane dni w historii. Biblia jest pełna tego, co wydarzyło się dzień wcześniej, w dniu, w którym Jezus został zabity. A następnego dnia, niedziela, jest dniem, w którym wierzący mówią, że narodziła się najbardziej śmiertelna, śmiertelna, niszcząca strach, budząca nadzieję, transcendentna radość w historii świata. Zielonoświątkowcy wciąż o tym krzyczą. Charyzmatycy wciąż tańczą z tego powodu. Baptyści wciąż mówią Amen! ponad to. Prezbiterianie nadal go badają. Episkopalni nadal tostują go sherry. Niektórzy uważają niedzielę za metaforę nadziei. Inni uważają to za niebezpiecznego wroga logiki, rozumu i śmiertelności.

zostawmy na razie niedzielę w spokoju.

to nie niedziela. To nie piątek. Jest sobota. Dzień później, ale dzień wcześniej. Dzień po modlitwie odmawia się, ale po drodze nie ma odpowiedzi. Dzień po tym, jak dusza zostanie zmiażdżona, ale nie ma obietnicy, że kiedykolwiek wstanie z maty.

to dziwny dzień, ten pomiędzy dniem. Pomiędzy rozpaczą a radością. Pomiędzy pomieszaniem a jasnością. Pomiędzy złą a dobrą wiadomością. Pomiędzy ciemnością a światłem.

nawet w Biblii-poza jednym szczegółem o Strażnikach, którzy mają pilnować grobu-nie mówi się nic o sobocie. Sobota to dzień bez imienia, dzień, w którym nic się nie stało.

teraz pozostaje tylko garstka obserwujących. Piątek był koszmarnym dniem; Piątek był dniem, który jest czystym przerażeniem, takim, kiedy biegasz na adrenalinie. W sobotę, kiedy budzą się naśladowcy Jezusa, strach minął, przynajmniej na chwilę; adrenalina zniknęła.

ci, którzy wierzą w Jezusa, zbierają się, może po cichu. Pamiętają. Tak robią ludzie. To, co powiedział. Czego uczył. Rzeczy, które robił. Ludzi, których dotknął lub uzdrowił. Pamiętają, jak to było, gdy Jezus ich pragnął. Pamiętają swoje nadzieje i marzenia. Chcieli zmienić świat.

teraz jest sobota.

może mówią o tym, co poszło nie tak. Co się, na Boga, stało? Nikt z nich nie chce tego powiedzieć, ale w swoich sercach próbuje uporać się z tą niezgłębioną myślą: Jezus zawiódł. Jezus zakończył się porażką. Szlachetna próba, ale nie mógł zdobyć wystarczającej liczby zwolenników.

nie mógł przekonać arcykapłanów. Nie mógł zdobyć Rzymu, by zawrzeć pokój. Nie miał dość zwykłych ludzi, by zrozumieć jego przesłanie. Nie mógł nawet wyszkolić swoich uczniów, aby byli odważni w momencie Wielkiego Kryzysu.

każdy zna sobotę.

sobota to dzień, w którym umarło Twoje marzenie. Budzisz się i wciąż żyjesz. Musisz iść dalej, ale nie wiesz jak. Gorzej, nie wiesz dlaczego.

ten dziwny dzień rodzi pytanie: dlaczego jest sobota? Wydaje się, że to wcale nie poszerza fabuły. Możemy się spodziewać, że jeśli Jezus miał być ukrzyżowany, a następnie zmartwychwstał, Bóg po prostu się z tym uporałby. Wydaje się dziwne, aby Bóg rozprzestrzenił dwa wydarzenia w ciągu trzech dni.

na swój sposób może sobota powinna oznaczać świat tak samo jak piątek i niedziela.

piątek, sobota i niedziela leżą w sercu starożytnego kalendarza. Wielkie znaczenie przypisywali poglądowi, że wydarzenie to miało charakter trzydniowej historii.

apostoł Paweł napisał: „za to, co otrzymałem, przekazałem wam na pierwszym miejscu: że Chrystus umarł za nasze grzechy według Pisma Świętego, że został pogrzebany, że trzeciego dnia zmartwychwstał według Pisma Świętego.”Pismo Święte Starego Testamentu jest wypełnione tym, co można nazwać „opowieściami trzeciego dnia.”Kiedy Abraham boi się, że będzie musiał poświęcić Izaaka, widzi ofiarę, która uratuje życie jego syna trzeciego dnia. Bracia Józefa trafiają do więzienia, a trzeciego dnia zostają zwolnieni. Izraelscy szpiedzy mają się ukrywać przed wrogami, a trzeciego dnia będą bezpieczni. Kiedy Esther słyszy, że jej ludzie mają zostać zarżnięci, odchodzi, by pościć i modlić się. Trzeciego dnia król przyjmuje ją przychylnie.

jest to tak powtarzający się wzór, że Prorok Ozeasz mówi: „Przyjdź, powróćmy do Pana. Rozerwał nas na strzępy … po dwóch dniach wskrzesi nas; trzeciego dnia przywróci nas, abyśmy żyli w jego obecności.”Wszystkie trzydniowe historie mają wspólną strukturę. Pierwszego dnia jest ucisk, a trzeciego dnia jest wybawienie. Drugiego dnia nie ma nic-tylko kontynuacja kłopotów.

problem z historiami trzeciego dnia polega na tym, że nie wiesz, że to historia trzeciego dnia, aż do trzeciego dnia.

kiedy jest piątek, kiedy jest sobota, o ile wiesz, wybawienie nigdy nie nadejdzie. To może być tylko jednodniowa historia, a jeden dzień kłopotów może trwać do końca twojego życia.

* * *

mówiłem wcześniej, że sobota jest dniem, w którym nic się nie dzieje. To nie do końca prawda. Cisza dzieje się w sobotę. Gdy dosięgną Cię kłopoty, po piątkowej agonii, wołasz do Boga. „Słuchajcie mnie! Posłuchaj mnie! Odpowiedz mi! Zrób coś! Powiedz coś! Ratunku!”

nic.

w sobotę, oprócz bólu piątkowego, jest ból milczenia i nieobecności Boga.

kiedy C. S. Lewis napisał swoje wspomnienia o przyjściu do wiary w Jezusa, nazwał je zaskoczonym radością. Książka jest o tym, jak jego miłość do radości doprowadziła go do wiary w Jezusa, a on rzeczywiście wziął jako tytuł frazę w wierszu Williama Wordswortha. Kiedy Lewis pisał książkę, był pięćdziesiąt siedem-letnim kawalerem. Poznał kobietę o imieniu Joy, z którą po opublikowaniu książki ożenił się. Jego przyjaciele lubili go drażnić, że naprawdę był zaskoczony radością.

po całym życiu czekania Lewis poznał miłość tylko krótko. Joy zmarła wkrótce po ślubie na raka, trwającą, bardzo bolesną śmierć.

więc Lewis napisał kolejną książkę: a Grief Observed. Sobotnia książka.

kiedy jesteś szczęśliwy, tak szczęśliwy, że nie masz poczucia potrzeby Boga, tak szczęśliwy, że jesteś kuszony, aby poczuć jego roszczenia wobec Ciebie jako przerwę, jeśli pamiętasz siebie i zwróciłeś się do niego z wdzięcznością i uwielbieniem, będziesz – lub tak to się czuje – przyjęty z otwartymi ramionami. Ale idź do niego, gdy twoja potrzeba jest rozpaczliwa, gdy cała inna pomoc jest daremna i co znajdziesz? Drzwi zatrzasnęły ci się w twarz i dźwięk rygla i podwójnego rygla w środku. Potem cisza. Równie dobrze możesz się odwrócić. Im dłużej czekasz, tym silniejsza stanie się cisza … co to może znaczyć?

dlaczego jest on tak obecny jako dowódca w naszych czasach dobrobytu i tak bardzo nieobecny w czasie kłopotów?

mąż, ojciec, chce bardziej niż cokolwiek na świecie, aby uratować swoje małżeństwo. Jego żona nie posłucha i nie pomoże. Nie jest idealny (nie na dłuższą metę), ale chce zrobić naprawdę dobrą rzecz. Nie może się dowiedzieć, dlaczego jego żona mu nie odpowiada i nie może znieść tego, co robi z jego dziećmi. Niebo milczy.

mama i tata dowiadują się, że dziecko, które kochają, ma nieuleczalną chorobę. Modlą się jak szaleni, ale słyszą tylko ciszę. Pogarsza jej się. Tracisz pracę. Tracisz przyjaciela. Tracisz zdrowie. Masz marzenie dla swojego dziecka. W piątek umiera. Co robisz w sobotę?

możesz wybrać rozpacz. Paweł pisze o tym: „jak niektórzy z was mogą mówić, że nie ma zmartwychwstania?”Innymi słowy, widocznie niektórzy ludzie mówili:” nigdy nie będzie niedzieli. Jest piątek. Przywyknij do tego. Czy zarządzanie rozczarowaniem, bo to jest tak dobre, jak to będzie.”Niektórzy ludzie – cicho, potajemnie-mieszkają tutaj . Możesz wybrać zaprzeczenie-uproszczone wyjaśnienia, niecierpliwość, łatwe odpowiedzi, sztuczna przyjemność. Hydroplan nad autentycznym człowieczeństwem, wymuszony optymizm, banalne formuły, fałszywy triumf.

Paweł napisał do Tymoteusza, że niektórzy ” mówią, że zmartwychwstanie już miało miejsce, a niektórzy niszczą wiarę.”Innymi słowy, podobno niektórzy mówili:” jest już niedziela. Zmartwychwstanie miało już miejsce dla nas wszystkich, więc jeśli macie jakieś problemy, jeśli nadal jesteście chorzy, jeśli wasze modlitwy nie są wysłuchane, po prostu nie macie wystarczającej wiary. Weź się w garść.”Albo jest ta trzecia opcja:

możesz poczekać. Pracuj z Bogiem, nawet gdy czuje się daleko. Odpoczywaj. Pytaj. Marudzić. Poskarż się. Zaufanie.

co dziwne, najczęstszym psalmem jest psalm skargi. Psalm sobotni. Boże, dlaczego nie słuchasz?

* * *

starożytna homilia mówiła o tym dziwnym dniu: co się dziś stało na ziemi? Jest wielka cisza-wielka cisza i spokój. Wielka cisza, bo król śpi. Bóg umarł w ciele, a piekło drży ze strachu. Poszedł szukać pierwszego rodzica, jak zaginionej owcy.

wyznanie Apostolskie mówi, że Jezus zstąpił do piekła.

jakoś żadne cierpienie, przez które przechodzisz, nie jest cierpieniem, którego Jezus nie znosi, aby cię zbawić.

z ludzkiego punktu widzenia dzień cudowny uważamy za niedzielę, dzień, w którym człowiek Jezus zmartwychwstał. Zastanawiam się, czy z Niebiańskiego punktu widzenia, wielki cud nie jest w sobotę. Kiedy rodzi się Jezus, niebo wypełnia się niebiańskimi zastępami chwalącymi Boga, ponieważ tym dzieckiem jest Emmanuel, Bóg z nami. Jakoś Bóg w żłobie, jakoś Bóg w stajni, jakoś Bóg na ziemi. W sobotę anioły patrzą w dół i co widzą? Bóg w grobowcu.

cudem niedzieli jest to, że żyje trup. Cudem soboty jest to, że Wieczny Syn Boży leży martwy.

Tak więc Jezus Chrystus pokonuje naszego wielkiego wroga śmiercią nie ogłaszając jego niezwyciężoności nad nią, ale poddając się jej. Jeśli znajdziesz tego Jezusa w grobie, jeśli znajdziesz go w śmierci, jeśli znajdziesz go w piekle, gdzie go nie znajdziesz? Gdzie się nie pojawi?

autor: John Ortberg, copyright Zondervan.

* * *

Twoja kolej

czy jesteś w okresie, w którym Bóg wydaje się milczeć? Czujesz, jakbyś cierpiała, a on zatrzasnął Ci drzwi przed nosem? Że cię nie słyszy? Że jest sobota i może nigdy nie odpowie? Czy zastanawialiście się, gdzie na ziemi jest Jezus i kiedy na świecie nadejdzie niedziela … lub czy nadejdzie? Dołącz do rozmowy na naszym blogu! Chcielibyśmy usłyszeć od ciebie o cichej Sobocie. ~ Dewocjonalia Codziennie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.