Jak wygląda życie po dwuletnim zakazie zakupów

w ciągu ostatnich kilku miesięcy podzieliliśmy się fragmentami roku mniej: Jak przestałem robić zakupy, oddałem swoje rzeczy i odkryłem, że życie jest warte więcej niż wszystko, co można kupić w sklepie, i wydaje się, że czytelnicy nie mogli się nacieszyć Cait Flanders i jej osobistą podróżą z minimalnymi wydatkami. Miałam okazję dogonić byłą „binge consumer”, która szczerze opowiadała o tym, jak wygląda życie po tym, jak sama wprowadziła zakaz zakupów.

HANA ASBRINK: jaki był odbiór Twojej książki?

zdecydowanie przekroczył moje najśmielsze oczekiwania. Części książki, które ludzie odnoszą się do są różne, co czuje się naprawdę dobrze; jak może być trochę coś dla każdego. Ale słyszałem od wielu czytelników, że czują się, jakbym albo napisał ich historię, albo pomógł im znaleźć słowa, aby opisać coś, z czego nie zdawali sobie sprawy. To samo mogę powiedzieć o kilku książkach, które przeczytałem, więc czuję się naprawdę wyjątkowy, gdy byłem w stanie powtórzyć to doświadczenie dla niektórych osób, które czytają moje.

kupuj historię

HA: kiedy oficjalnie zakończyłeś zakaz zakupów? Jak było przejście z niego, i jakie zasady w końcu zachować lub odrzucić?

CF: zakaz zakupów zakończył się w lipcu 2016 roku, dzień przed ukończeniem 31 lat. Przejście było łatwe. Po dwóch latach dowiedziałem się, że życie się zmienia, podobnie jak nasze zainteresowania i Hobby. Tak więc miałem kilka rzeczy, które chciałem kupić od razu, jak sprzęt kempingowy / sprzęt na dwumiesięczną samotną wycieczkę, którą przygotowywałem się do rozpoczęcia. Ale nie kupiłem niczego zbędnego i nie kupiłem niczego dodatkowego w podróży.

powiedziałbym, że najlepszą rzeczą, której nauczył mnie zakaz zakupów, było zaprzestanie przeglądania. Jeśli zdecydujemy się na przeglądanie, prawie zawsze znajdziemy rzeczy do kupienia. Teraz czekam, aż „poczuję potrzebę” czegoś, zanim dokonam zakupu—a potem od razu zaczynam z niego korzystać.

HA: ustalasz sobie teraz zasiłek czy coś podobnego?

CF: Nie! Ale to również dlatego, że jestem samozatrudniony i zarabiam bardzo nieregularne dochody. Moje finanse bardzo się zmieniły od czasu zakończenia zakazu zakupów! Ale jedyne na co oszczędzam (poza emeryturą) to Podróże. Wciąż dużo wydaję na podróże.

HA: tematy minimalizmu i odnowy biologicznej w odniesieniu do konsumpcjonizmu są teraz tak gorącymi tematami. Jak myślisz, dlaczego tak jest?

por.: myślę, że przeżyliśmy kilka dekad, w których konsumpcjonizm szalał i ciągle byliśmy sprzedawani, myśląc, że możemy i powinniśmy „mieć to wszystko.”Ale teraz, gdy wielu ludzi z Zachodu „miało to wszystko”, zdaliśmy sobie sprawę z presji, która z tym wiąże—nie tylko domy są wypełnione rzeczami, które muszą być utrzymane, ale musimy zarobić dużo pieniędzy, aby utrzymać ten styl życia, a to nie wydaje się uszczęśliwiać większości ludzi.

więc teraz myślę, że jesteśmy w czasach, w których wycofujemy się z konsumpcjonizmu i czujemy się bardzo przeciwni wszystkiemu. Ale myślę, że powoli to wyrównamy i dojdziemy do miejsca, w którym rozumiemy, że kupowanie rzeczy jest w porządku; po prostu lepiej jest kupować tylko to, czego potrzebujemy (nie to, co jesteśmy sprzedawani).

HA: czy jest coś, co przegapiłeś podczas bana?

CF: jedyne, czego mi brakowało, to książki. Odpowiedź na to pytanie byłaby inna dla każdego, ponieważ jesteśmy ludźmi, a Finanse osobiste są osobiste. Ale brakowało mi kupowania książek: najpierw dlatego, że to był nawyk i coś, co robiłem cały czas, a potem dlatego, że po prostu brakowało mi możliwości czytania rzeczy, kiedy chciałem (zamiast czekać na bibliotekę).

HA: jak ta zmiana stylu życia wpłynęła na twoje relacje z przyjaciółmi i rodziną? A czy któraś z nich zainspirowała się do samodzielnego wejścia na rynek z zakazem?

por.: powiedziałbym, że wpłynęło to pozytywnie na moje relacje. Przez cały pierwszy rok zakazu zakupów wiele związków zostało zakwestionowanych z bardzo osobistych powodów (zerwanie, rozwód itp.). Widząc, jak szybko rzeczy mogą się zmienić i wymknąć, zdałem sobie sprawę, że jedyną rzeczą, na której bardzo mi zależy, są ludzie w moim życiu. Więc teraz wlewam dużo energii w moje związki. Wolę je utrzymywać niż „rzeczy”.”

i nie mogę powiedzieć, że ktoś przyjął pełne zakazy, ale miałem wielu rodziny i przyjaciół, którzy mówią, że przestają robić zakupy teraz i pytają, dlaczego rozważają kupowanie rzeczy. Jeśli moja podróż i książka mogą zapobiec nawet kilku zakupom impulsywnym, to zrobiła swoje.

powiedziałbym, że najlepszą rzeczą, której nauczył mnie zakaz zakupów, było zaprzestanie przeglądania.

Ha: jaka jest największa zmiana, jaką widziałeś w sobie po zakazie zakupów?

CF: po pierwsze, już nie przeglądam. Gdybym mógł zmienić nazwę zakazu zakupów, prawdopodobnie nazwałbym go” zakazem przeglądania”, ponieważ przeglądanie sprawiło, że chciałem kupić więcej rzeczy—i powstrzymało mnie od docenienia tego, co już miałem. Więc tego nie robię. Zamiast tego nauczyłem się czuć potrzebę i żyć bez czegoś przez chwilę przed dokonaniem zakupu.

to znaczy, że kupuję rzeczy tylko wtedy, gdy jestem naprawdę gotowy do użycia, a nie myślę, że kiedyś z nich skorzystam i pozwolę zebrać kurz. Ogólnie rzecz biorąc, nauczyłem się wiele o tym, kim jestem zarówno jako osoba, jak i konsument, i zaakceptować siebie taką, jaka jestem, zamiast myśleć, że mogę kupić/zrobić coś, co uczyni mnie lepszym. To sprawia, że decyzje zakupowe są o wiele łatwiejsze i bardziej transakcyjne, niż emocjonalne w jakikolwiek sposób.

HA: Jaką radę dałbyś komuś, kto rozważa wprowadzenie zakazu zakupów lub podobnej praktyki?

CF: ja bym powiedział, że nie musisz wychodzić i robić rocznego bana tak jak ja, od razu. W rzeczywistości prawdopodobnie bym to zniechęcił. Jednym z powodów, dla których udało mi się stworzyć tę zmianę w moim życiu, jest to, że przez lata śledziłem swoje wydatki i zdałem sobie sprawę, że nie jestem zadowolony z tego, gdzie idą moje pieniądze (lub nie).

więc jeśli szukasz miejsca na początek, proponuję: rzuć wyzwanie sobie, aby śledzić swoje wydatki przez miesiąc, trzy miesiące, sześć miesięcy. I nie tylko patrzeć na liczby; naprawdę zadać sobie pytanie, czy jesteś zadowolony z tego, gdzie pieniądze idą, a także zwrócić uwagę na to, czy czujesz, że osiągasz swoje cele finansowe. Jeśli nie, zacznij się zastanawiać, co możesz zmienić.

czy możesz odnieść się do któregokolwiek z doświadczeń Cait, przed lub po zakazie zakupów? Chcielibyśmy usłyszeć od ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.