Artist Spotlight: Sharif Bey

ludzie myślą, że nic tam nie rośnie. Myślą, że nic nie rośnie w Beltzhoover.

Sharif Bey

poznaj Sharifa Bey, urodzonego w Pittsburghu artysty ceramiki i rzeźbiarza. Dla Bey idea wzrostu odgrywa ważną rolę w procesie twórczym.

urodzony w Beltzhoover, Bey przypisuje swoje zainteresowanie i sukces w sztuce programowaniu w Pittsburghu w latach 80. Dorastając, spędził większość swojej młodości robiąc programy w muzeach Carnegie, uczęszczając do szkoły CAPA, biorąc kursy w Manchester Craftmen ’ s Guild, a po oficjalnym podjęciu decyzji o zostaniu ceramikiem w wieku 15 lat, uczęszczał do Slippery Rock University, gdzie zdobył licencjat z ceramiki. Następnie uzyskał tytuł M. F. a w dziedzinie sztuki studyjnej na University of North Carolina oraz doktorat z edukacji artystycznej na Pennsylvania State University.

„Trzy Białe Ptaki”. Zdjęcie dostarczone przez artystę.

artysta, którego prace są czasem funkcjonalne, czasem nadające się do noszenia, ale prawie zawsze masywne, inspirowany jest kulturami Afryki Zachodniej, ale Bey mówi, że jego wychowanie w społeczności Pittsburgh arts wywarło największy wpływ na jego twórczość. Pochodzi z rodziny spawaczy, którzy mają „dużo twórczej energii”, a możliwość podróżowania w lecie i poznawania miejskiego programowania artystycznego” otworzyła świat nowych trajektorii estetycznych”, mówi. Jego praca polega teraz na ” byciu otwartym na szczęśliwe zbiegi okoliczności i rekonfigurowaniu zepsutych rzeczy.”Bey postrzega nowe okoliczności (zarówno w sztuce, jak i w życiu) nie jako ograniczenia, ale jako możliwość zakwestionowania założeń i stworzenia czegoś nowego.

na wystawie w Pittsburgh Glass Center zaprezentowana zostanie pierwsza praca Beya ze szkłem jako medium. Mówi, że różnice między pracą z gliną a szkłem są uderzające. „Clay jest łatwy do przemyślenia. Coś, co zajmuje minuty z gliną, może zająć tygodnie ze szkłem.”Mówi również, że szkło daje przezroczystość, która jest solidna i mocna w sposób, który jest trudny, jeśli nie niemożliwy do uzyskania z gliną.

„W. A. S.”. Zdjęcie dostarczone przez artystę.

rozmowa z Beyem musi być jak praca ze szkłem. We wszystkim, co mówi, jest poczucie tej silnej przejrzystości. Mówi namiętnie, ale rzeczowo o swoich wspomnieniach z Pittsburgha i o tym, co dla niego znaczy powrót ze swoją pracą.

wszystko, aby móc wrócić w tych okolicznościach. Nadal jestem artystą z Pittsburgha,

Sharif Bey

mówi, Chociaż widząc, że miasto zmienia się tak intensywnie od jego młodości, jest słodko-gorzkie. Wspomina, że chociaż cieszy się, widząc, jak dobrze miasto prosperuje, tęskni za Pittsburghem, który kiedyś znał. Ale zmiana przychodzi z terytorium dla glinianego rzeźbiarza, takiego jak Bey, który zawsze pozostaje otwarty na zmiany i pozwala sobie iść z prądem podczas pracy.

„Sleeping Giant #1 (Ang.). Zdjęcie dostarczone przez artystę.

pochwala takie instytucje jak Centrum Szkła, które nazywa ” muzeum poświęcone procesowi.”Wyjaśnia, w jaki sposób taka instytucja ma potencjał, aby przynieść ogromne ilości zaangażowania między ludźmi, którzy w przeciwnym razie nigdy się nie spotkają. Widzi szansę, by Centrum Szkła i jego wystawa stały się wspólnym mianownikiem i platformą dialogu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.